Wycieczka w Chic-Chokach

Autor: karol

Sty 16 R

Tagi:, , , , ,

Kategoria: Kanada, Uncategorized

Dodaj komentarz

Przesłona:f/9
Focal Length:76mm
ISO:100
Migawka:1/250 sec
Aparat:Canon EOS DIGITAL REBEL XT


Przenieśmy się dziś o 37 dni marszu na wschód, na tyle bowiem google maps szacuje przebycie piechotą prawie 4500 kilometrów, jakie dzielą Jasper National Park od Parc national de la Gaspésie, mieszczący się na półwyspie Gaspé we wschodnim Quebeku. Proszę nie wyciągać z powyższego zdania wniosku, że odległość tę przebyliśmy na nogach. Bynajmniej, na Gaspé pojechaliśmy z Toronto samochodem w czasie wakacji w 2007 roku, czyli w rok po naszej wizycie w Górach Skalistych i Zachodnim Wybrzeżu.

Dzisiejsze zdjęcie zostało zrobione w czasie zejścia z Mont Albert (na cześć Alberta od Wiktorii), jednego z najwyższych szczytów Monts Chic-Chocs, czyli najbardziej na północ wysuniętego pasma wchodzącego w skład Appalachów. Nazwa tego pasma ma niewiele wspólnego z „szokującą elegancja”, wywodzi się z języka Mikmaków i oznacza ni mniej ni więcej tylko „góry skaliste”. Wprawdzie Mont Albert sięga niewiele ponad 1100 metrów npm., ale biorąc pod uwagę, że wyrasta niemal z poziomu morza, to kawał góry.

Mało brakowało, abyśmy sobie odpuścili wyjście na szczyt. W czasie podchodzenia usłyszeliśmy kotłującą się ponad nami burzę, co spowodowało, ze zawróciliśmy. Ale po chwili jakby zaczęło się przejaśniać, wiec zdecydowaliśmy się kontynuować podejście. Na szczycie jednak lało, ale widoczność była niezła, a widoki genialne: jak okiem sięgnąć – tylko góry, pustka i brak jakiegokolwiek śladu cywilizacji. To właśnie Kanada, jaką zapamiętaliśmy i do jakiej tęsknimy.
Schroniliśmy się przed deszczem w małym szałasie pod szczytem w towarzystwie turystów z całego Quebeku. Wzięli nas za Francuzów i byli mocno zaskoczeni, ze nimi nie jesteśmy, bo inne nacje nie docierają tu zbyt często. Schodziliśmy w dół dłuższą droga w pięknej pogodzie. Napotkaliśmy płaty wiecznego śniegu, co biorąc pod uwagę wysokość – niecałe tysiąc metrów npm., i porę roku – lipiec, świadczy dobitnie o tutejszym klimacie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: