„Nasza” powódź w Queensland

Autor: karol

Sty 04 R

Tagi:, , , , ,

Kategoria: Australia, Uncategorized

Dodaj komentarz

Przesłona:f/10
Focal Length:17mm
ISO:100
Migawka:1/30 sec
Aparat:Canon EOS DIGITAL REBEL XT

Zdjęcia niemieckich turystów uwiezionych na dachu samochodu na samym środku rzeki w stanie Queensland w północno-wschodniej Australii, jakie zamieściły wszystkie portale, przypomniały nam nasza przygodę sprzed kilku miesięcy, która o mały włos a skończyłaby się podobnie. Zdarzyło się to o około 1000 km na północ od miejsca opisywanego przez media. Jechaliśmy niemal pusta szosą przez małym autobusikiem z Cape Tribulation, gdzie spędziliśmy kilka dni, do Cairns, skąd mieliśmy lecieć z powrotem do Sydney. Wtem, ku zaskoczeniu wszystkich, na drodze uformował się korek.  Jak się okazało, padające przez kilka dni deszcze spowodowały, że mały strumyczek zazwyczaj ciurkający w betonowych rurach pod droga, wylał na szosę i zamienił się w rwącą rzekę. Czekaliśmy mniej więcej dwie godziny aż poziom wody opadnie na tyle, żeby można było przejechać. Gdy w końcu nasz kierowca zdecydował się na przejazd, strumień wyglądał wciąż groźnie. Zapytałem, czy powinienem wyjąć Tadzika w nosiłek, aby w razie czego ewakuacja z autobusu unieruchomionego na środku rzeki, lub co gorsza spychanego przez prąd, była łatwiejsza.  – W rzece i tak są krokodyle, wiec nie ma różnicy czy się utopi czy zostanie zjedzony – odpowiedział ze stoickim spokojem nasz kierowca. Zosia dostała histerii. Uspokoiła się dopiero jak byliśmy szczęśliwie na drugim brzegu.

Na żółtej tablicy w dolnym lewym rogu zdjęcia widnieje napis: „Crocodiles inhabit this area – attacks may cause injury or death”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: